Szczęśliwy numerek

01-12-2017

37

   W puli: 

 1, 3, 5, 6,

10, 12, 13, 17

18, 19, 20, 21, 22,

26, 28, 29, 30, 32,

34, 35, 36, 38, 40

  

My na YT

 

 

Zapraszamy do wsparcia Programu Stypendialnego!

 

Osiągnięcia

 

 

 

 


 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

Na stronie

Odwiedza nas 23 gości oraz 0 użytkowników.

Gdybym chciał opisać historię ostatniego roku sportowego w formie banerów wywieszonych na murach Zakonu - zasłoniłbym nimi pół szkoły. Gdybym chciał podsumować ostatnią sportową dekadę i obwiesić banerami fasadę liceum - w klasach panowałby półmrok, którego nie rozświetliłyby nawet powiatowe żarówki... Dlatego tego nie zrobię.

Ale pozwolę sobie na przytoczenie pewnej historii... Dawno, dawno temu kiedy starostą powiatu sanockiego był Pan Bogdan Struś, II LO przodowało w rankingach sportowych województwa podkarpackiego. Niby nic... ale żadna ze szkół ponadgimnazjalnych pierwszej dziesiątki nie posiadała tak tragicznych warunków do uprawiania sportu jak my. I na jednej z gal Pan Struś powiedział "To nie hale sportowe czynią sukcesy lecz ludzie..." - wśród naszych wuefistów zapadło grobowe milczenie... Wiedzieliśmy bowiem, że teraz NA PEWNO nie powstanie u nas żadna nowa sala gimnastyczna, a takie rzeczy jak "Orliki" czy inne inwestycje sportowe zostaną skierowane co najwyżej do szkół bez sukcesów - a przy najmniej nie w takiej skali jak II LO. Lata mijały - reprezentacje Zakonu szalały na boiskach, pływalniach i stadionach. Około roku 2008 Pan Dyrektor WYSZARPAŁ niejako inwestycję pod postacią legendarnego "Wróblika", siłowni (witaj sztango z lat 70! - z pozdrowieniami dla aktualnie ćwiczących) oraz wyposażenia dla sal językowych. Kolejne, prawdziwe inwestycje sportowe dotyczyły już kogo innego.

I oto przyszedł rok 2013. W sportowej klasyfikacji generalnej szkół II LO zajęło I miejsce na Podkarpaciu. Nasze reprezentacje uczestniczyły we wszystkich zawodach sportowych licealiady, na szczeblu powiatowym zwyciężając w piłce siatkowej (dziewczęta i chłopcy), koszykowej (dziewczęta i chłopcy), piłce ręcznej (dziewczęta), po kwalifikacjach na szczeblach wyższych zdobyliśmy medale w :

a) unihokeju chłopców (mistrzostwo województwa i wicemistrzostwo Polski),

b) pływaniu (dziewczęta zostały trzeci raz z rzędu mistrzyniami, chłopcy obronili również po raz trzeci tytuł wicemistrzów),

c) piłce ręcznej dziewcząt (wicemistrzynie województwa),

d) lekkiej atletyce dziewcząt  (brązowy medal)

Koszykarki wystąpiły na finałach, trapione kontuzjami i chorobami zajęły 4 miejsce.

Reprezentacja siatkarek, podczas Europejskiej Gali Szkół Ponadgimnazjalnych w Montecatini Terme we Włoszech zajęła I miejsce.

I w końcu największy sportowy sukces uczniów II LO (uczniów - nie samej szkoły) - hokeiści zostali mistrzami Polski podczas tegorocznej Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży.

Te rzeczy działy się w ciągu jednego roku szkolnego. Gdybym chciał wymienić wszystkich naszych zawodników - władze oświatowe naszego powiatu z nudów zakończyłyby czytanie tego artykułu gdzieś pośrodku. Inwestycji nie będzie, warunków nie będzie. Tylko dlaczego ONI przez tyle lat wybierali właśnie II LO? - i na to pytanie niech sobie odpowiedzą wszyscy ci, którzy nam źle życzą.

Dziękujemy wszystkim zawodnikom Zakonu - kolejnemu pokoleniu mistrzów.